przepisy są restrykcyjne i szczegółowe -
kilka osób w koszulkach Pepsi będzie tępionych
nie tylko na obiekcie olimpijskim
ale też w odległości 200 m od niego
nie można używać słów:
"Londyn" "2012" lub "złoto" "srebro" "brąz" w jednym zdaniu
zakaz dotyczy też reklamowania w sklepach czy na billboardach -
na specjalnej stronie internetowej
przedsiębiorcy wpisują kod pocztowy i sprawdzają
czy ich biznes znajduje się poza strefą zero
za złamanie zakazu są grzywny do 20 tys. funtów -
w jednej z kawiarni właściciel został poproszony
o zdjęcie z okna bajgla w kształcie olimpijskich kółek
a rzeźnik w Weymouth - kiełbasek powiązanych w ten sam sposób -
kar nie musieli jednak płacić policjanci
których dziennikarze przyłapali obok stadionu
na zajadaniu chipsów z niedopuszczonym logo
(policja ponoć wydała później nakaz
że muszą schować nieobrandowane jedzenie
w papierowej torbie jak alkohol w USA)
sport.pl
0 komentarze:
Prześlij komentarz